Magazyn i kompletacja
Kompletacja zamówień w magazynie e-commerce — jak zbierać wiele zamówień naraz zamiast chodzić po jednej paczce
Przy 20 zamówieniach dziennie chodzenie po jednej paczce jeszcze działa. Przy 80 już nie. Jak wygląda kompletacja zamówień falami, trasa po magazynie i sortowanie do koszyka z terminalem, żeby jeden magazynier pakował więcej bez pomyłek.
Spis treści
Najprostszy sposób pracy w magazynie: wydrukuj zamówienie, idź po towar, spakuj, wydrukuj następne. Działa, dopóki zamówień jest kilkanaście. Potem okazuje się, że magazynier przez większość dnia chodzi, a nie pakuje. Przy 80 zamówieniach i magazynie 200 m² to kilka kilometrów dziennie, w dużej części po tej samej alejce.
Rozwiązaniem nie jest szybsze chodzenie, tylko zmiana sposobu pracy: zamiast jednego zamówienia na raz bierzesz kilkanaście i zbierasz je w jednym przejściu. Tak działa kompletacja zamówień w każdym większym magazynie e-commerce i da się ją wprowadzić także w małym, bez przebudowy regałów.
Fala, czyli porcja zamówień do zebrania razem
Fala to grupa zamówień, które magazynier zbiera w jednym kursie po magazynie. Program sumuje towar z wszystkich zamówień w fali i układa listę: lokacja A-01, 5 sztuk; lokacja A-04, 2 sztuki; i tak dalej, w kolejności przejścia. Magazynier idzie raz, zbiera wszystko do wózka albo koszyka i wraca do stanowiska pakowania.
Zysk jest prosty do policzenia. Jeśli 12 zamówień zawiera towar z 9 lokacji, to zamiast 12 kursów robisz jeden, trochę dłuższy. Przy typowym sklepie z powtarzalnym asortymentem fala z 15 do 25 zamówień to dobry start.
Które zamówienia trafiają do fali:
- tylko opłacone (za pobraniem też, bo tam płatność jest przy odbiorze), nieopłacone czekają poza falą, inaczej zbierasz towar, który za chwilę wróci na półkę;
- w kolejności terminów wysyłki, a nie w kolejności wpływu;
- bez zamówień, do których brakuje towaru; te lepiej wyłączyć z fali i obsłużyć osobno, zamiast blokować cały koszyk.
Trasa: kolejność lokacji nie jest obojętna
Lista z fali jest tyle warta, ile kolejność na niej. Jeśli lokacje są wymienione według numeru zamówienia, magazynier dalej krąży. Kolejność powinna wynikać z układu magazynu: regał A od początku do końca, potem B, potem C, bez wracania.
Najprostszy sposób: nadać regałom litery w kolejności przejścia i sortować po kodzie lokacji. Działa w większości małych magazynów. Lepszy sposób: narysować plan hali i liczyć trasę po rzeczywistych przejściach między regałami. Wtedy program wie, że z końca regału A bliżej jest do końca regału B niż do jego początku, i tak układa listę.
Drugi element trasy to miejsce podstawowe towaru. Jeśli ten sam produkt leży w trzech lokacjach, program powinien wskazać tę, która jest po drodze, a nie pierwszą z listy.

Sortowanie: jak rozdzielić zebrany towar na zamówienia
Po powrocie z fali masz w wózku towar z 20 zamówień. Trzeba go rozdzielić. Są dwa sprawdzone sposoby:
Koszyk z przegródkami. Przed wyjściem magazynier bierze koszyk z ponumerowanymi przegródkami, a program przypisuje każdemu zamówieniu numer przegródki. Podczas zbierania skanuje towar, a terminal mówi: „2 sztuki do przegródki 7”. Po powrocie każda przegródka to gotowe zamówienie do spakowania. Najlepszy sposób przy zamówieniach z 1 do 3 pozycji.

Zbieranie luzem i sortowanie przy stole. Magazynier zbiera wszystko do jednego pojemnika, a przy stanowisku pakowania skanuje każdą sztukę, a program mówi, do którego zamówienia należy. Prostsze w drodze, wolniejsze przy stole. Dobre przy zamówieniach wielopozycyjnych i dużym towarze, który nie mieści się w przegródkach.
W obu sposobach kluczowe jest jedno: skan zamiast czytania. Magazynier nie porównuje nazwy na kartce z nazwą na etykiecie. Skanuje kod kreskowy, a program potwierdza albo mówi „to nie ten”. Pomyłki w kompletacji spadają niemal do zera, bo pomyłka wymaga zeskanowania złej rzeczy i zignorowania komunikatu.
Pakowanie jako osobny etap
Rozdzielenie zbierania i pakowania ma jeszcze jedną zaletę: można je dać różnym osobom. Jedna osoba zbiera fale, druga pakuje. Pakujący skanuje przegródkę albo zamówienie, widzi listę pozycji, skanuje każdą sztukę do paczki, drukuje etykietę kurierską i odkłada paczkę do strefy wysyłki. Zamówienie zmienia status na „spakowane” dopiero wtedy, gdy wszystko jest zeskanowane.
Jeśli w sklepie zamówienie ma dostać status „wysłane” i numer przesyłki, to powinno to pójść automatycznie w tym momencie, a nie z listy wieczorem.
Ile to daje
Nie podajemy liczb z cudzych wdrożeń, bo zależą od asortymentu i układu magazynu. Prosty test, który możesz zrobić sam: policz, ile zamówień jedna osoba pakuje dziś w godzinę, i ile kroków przy tym robi (zwykły krokomierz w telefonie). Potem spróbuj zebrać 10 zamówień jednym kursem z listą posortowaną po lokacjach. Różnica w krokach pokaże, ile czasu leży na podłodze magazynu.
System do kompletacji zamówień w praktyce: jak to wygląda w Cornvilla
Fale tworzysz w panelu z filtrem opłaconych zamówień i terminów, a terminal prowadzi magazyniera po lokacjach w kolejności trasy, z koszykiem z przegródkami albo sortowaniem przy stole. Pakowanie jest osobnym ekranem ze skanem każdej sztuki i wydrukiem etykiety. Kroki opisaliśmy w artykułach Kompletacja, Terminal i Pakowanie i etykiety, a trasę z planu hali na stronie Plan hali i trasy.
kompletacja zamówieńsystem do kompletacji zamówieńpickingmagazyn e-commerceterminal magazynowy